W sidłach miłości i namiętności (ZC 02/2011)
Wpisany przez Maciej Strzyżewski   

Gorące wieczory, waleczni mężczyźni, kobiety w prześwitujących sukienkach, pachnące olejki i kadzidełka, ale także zdrady i zabójstwa stanowią treść starożytnej Księgi.

Napięcie seksualne pomiędzy kobietą a mężczyzną było i jest bezkonkurencyjnym źródłem przyjemności i zainteresowania zarówno wśród ludzi nisko urodzonych, jak i tych z rodów królewskich. Biblia stanowi cenne źródło wiedzy dla psychologów, socjologów i historyków badających obyczajowość ludów starożytnych. Opowiada o ludziach szlachetnych i złoczyńcach, ludziach żyjących w świetle i cieniu praw nadanych przez Boga. Znajdują się tam historie nie tylko o romantycznej miłości i poświęceniu, ale i o pożądaniu, zdradzie, cierpieniu, zabójstwach. To bogaty przegląd ludzkich osobowości, zachowań i reakcji. Akcja biblijnych opowieści rozgrywa się na terenach dzisiejszego Izraela, Palestyny, Jordanii, Libanu, Egiptu, Syrii, Turcji, Iraku, Grecji i Włoch. Najstarsze historie zostały spisane 3,5 tys. lat temu.

Czy ludzkość od tamtego czasu się zmieniła? Nie bardzo. Nasza natura sprawia nam w dalszym ciągu takie same problemy jak w przeszłości. Z historii tych płynie cenna lekcja dla nas.

Grzechy mężczyzn

Libido sprawiało kłopoty największym i najszlachetniejszym. Dał się oszukać swoim zmysłom najpotężniejszy król Izraela — Dawid, z rodu którego wywodził się Józef, opiekun Jezusa. Pewnego razu wyszedł on na taras swojego pałacu i zobaczył piękną kobietę kąpiącą się nieopodal. Natychmiast kazał donieść, kim ona jest, i posłał po nią. Kobieta ta przyszła do niego, w pełnej uległości wobec króla. Ten przespał się z nią, chociaż była mężatką. Kobieta zaszła więc w ciążę. Miała na imię Batszeba i była żoną Uriasza Chetyty, jednego z najdzielniejszych i najwierniejszych żołnierzy Dawida. Król, brnąc w swoim występku, postanowił zabić Uriasza, aby zatrzeć ślady zdrady. Zainicjował okoliczności, w których Uriasz zginął. Wtedy Dawid wziął Batszebę za żonę.

Po tym zdarzeniu do króla Dawida przyszedł prorok Natan i opowiedział mu poruszającą historię o biednym człowieku, który posiadał jedynie małą owieczkę. Troszczył się o nią, ale pewnego dnia przyszedł bogacz i zabrał mu owieczkę — jego ostatnie źródło radości. Gdy król usłyszał historię biedaka, wzburzył się i powiedział: „Na życie Pana, człowiek, który tego dokonał, jest winien śmierci”. Na to odrzekł Natan: „Ty jesteś tym człowiekiem!”1. Dawid otarł się o śmierć. Przeżył jednak, gdyż przyznał się do winy i ukorzył. Wyrazem jego bólu z powodu przestępstwa, jakiego się dopuścił, jest piękny Psalm 51. Działo się to w XI wieku p.n.e.

Nadmiernie wrażliwy na wdzięki kobiece był także syn Dawida — król Salomon, który uchodził za najmądrzejszego człowieka świata. Mądrość jednak nie zawsze mu towarzyszyła. Tak powiedział o sobie: „Nagromadziłem sobie srebra i złota, nadto skarbów królów i krajów; wystarałem się o śpiewaków i śpiewaczki, i o to, czym synowie ludzcy się rozkoszują, mnóstwo kobiet”2. Salomon miał 700 żon i 300 nałożnic. Okazuje się, że było ich stanowczo za dużo, gdyż później wypowiedział na ten temat pełne rozczarowania słowa: „Odkryłem, że bardziej gorzką niż śmierć jest kobieta, której serce jest pułapką i siecią, a ręce więzami. Kto się Bogu podoba, ten ujdzie przed nią, lecz kto grzeszy, tego ona usidli”3. Nie po stronie kobiety leżała w tym przypadku wina, lecz niepohamowanej żądzy mężczyzny.

Mimo złych doświadczeń, a może ze względu właśnie na nie, Salomon sformułował setki mądrych przysłów i przypowieści, które towarzyszą nam do dzisiaj. Jemu przypisuje się także autorstwo Pieśni nad pieśniami — jednego z największych erotyków starożytności.

Salomon zażywał rozkoszy cielesnych z Makedą, piękną królową Saby, która przyjechała go odwiedzić na wieść o jego mądrości. Zdarzenie to miało wymiar kontynentalny. Według tradycji etiopskiej w wyniku tej wizyty urodzili się Menelik i Aksum, którzy stali się przodkami czarnoskórych Żydów, tzw. Falaszów, którzy wywodzą się z Etiopii.

Poważne kłopoty z pożądaniem kobiet miał także brat Salomona, Amnon. Był to zły człowiek. Jego historia to typowa pułapka, w którą wpada niejeden mężczyzna, gdy miłość myli z pożądaniem. Po zaspokojeniu fizycznym czuje się upodlony i oszukany. Wtedy pożądanie do kobiety zamienia się w nienawiść do niej. Mężczyzna za swoją porażkę wini kobietę, podczas gdy to on sam zainicjował kontakt.

Amnon miał przyrodnią siostrę o imieniu Tamar. Kochał się w niej nieprzytomnie. Był jednak świadomy, że nie może jej mieć ze względu na pokrewieństwo. Udał więc chorego i poprosił ojca, aby przysłał do opieki Tamar. Gdy dziewczyna przyniosła mu posiłek do sypialni, chwycił ją i zgwałcił. Tamar była dziewicą. „Potem Amnon poczuł do niej bardzo wielką nienawiść. Nienawiść ta była większa niż miłość, którą ku niej odczuwał”4. Przez ten czyn wpisał się w grono największych przestępców w Izraelu! Z tego powodu Amnon wkrótce poniósł śmierć. Rozkaz zabicia go wydał jego brat Absalom.

Mężowie honoru

Kobiety mogą odnieść przygnębiające wrażenie, że większość mężczyzn zupełnie nie panuje nad swoim libido. Z pewnością wielu się z nim zmaga, ale istnieją też tacy, którzy rozumieją, w czym wyraża się prawdziwa męskość — w byciu honorowym, zachowywaniu danego słowa, odpowiedzialności i trosce o rodzinę. Człowiekiem takim był wspomniany wcześniej Uriasz Chetyta.

Po powrocie z bitwy Uriasz pozostawał ze swoimi ludźmi na polu. Był brudny i zmęczony. Mógł iść do domu, ale uważał, że byłoby to nie w porządku względem jego kompanów. Odpowiedział królowi: „Pan mój, Joab, wraz ze sługami mego pana obozują w otwartym polu, a ja miałbym pójść do swojego domu, aby jeść, pić i spać ze swoją żoną? Na życie Pana i na twoje, czegoś podobnego nie uczynię”5.

Przykładem wytrwałości w zabieganiu o kobietę był Jakub. Zakochał się w swojej kuzynce Racheli, która była piękną, pracowitą kobietą o łagodnym usposobieniu. Aby otrzymać ją za żonę, musiał przepracować siedem lat u swojego wuja Labana, które „wydały mu się jak kilka dni; tak bowiem bardzo ją kochał”6. Wcześniej z nią nie spał.

Wyjątkowy kręgosłup moralny posiadał Józef, syn Jakuba, który nie dał się złapać w sieć żądzy. Choć kuszony przez powabną żonę Potyfara, u którego służył w Egipcie, nie uległ namiętności. Na jej propozycję: „Połóż się ze mną!” odpowiedział: „Jakże miałbym popełnić tak wielką niegodziwość?”. I chociaż „namawiała codziennie Józefa, by spał z nią i żył z nią, nie usłuchał jej”7.

Grzechy kobiet

Czasami jednak mężczyźni padali ofiarami kobiet. Ktoś powiedział, że mężczyzna jest bezbronny wobec nagiego ciała kobiecego. Jednak to on decyduje, na co będą patrzyły jego oczy. Wówczas ma pięć sekund na podjęcie decyzji o wycofaniu się albo wkrótce będzie za późno, gdyż magiczny klimat zawładnie nim całkowicie, tak jak to się stało w tej historii: „Wyszłam tobie naprzeciw, zaczęłam cię szukać, znalazłam. Kilimem swe łoże wysłałam, kobiercem wzorzystym z Egiptu, swą pościel mirrą skropiłam, aloesem i cynamonem. Chodź, pijmy rozkosz do rana, miłością się cieszmy, bo mąż poza domem przebywa, udał się w drogę daleką: wór pieniędzy zabrał ze sobą, ma wrócić na pełnię księżyca. Omamiła go długą namową, pochlebstwem swych warg go uwiodła; podążył tuż za nią niezwłocznie, jak wół, co idzie na rzeź, jak jeleń związany powrozem, aż strzała przeszyje wątrobę; jak wróbel, co wpada w sidło, nieświadom, że idzie o życie”8.

Nie o śmierć fizyczną tutaj chodzi, lecz duchową. Człowiek ten stracił swoją godność, honor, reputację, szacunek żony i dzieci. Stał się człowiekiem niegodnym zaufania, mimo że to on sam był ofiarą.

Atut kobiety

Często znajdujemy w Biblii wzmianki o wyjątkowym pięknie kobiet: „Gdy Abram przybył do Egiptu, zauważyli Egipcjanie, że Saraj jest bardzo piękną kobietą”9; „Panna to była bardzo piękna, dziewica, która nie obcowała jeszcze z mężem”10; „Dziewczyna ta była nadzwyczaj piękna. Choć dbała o króla i obsługiwała go, król się do niej nie zbliżył”11; „Nie było w całym kraju kobiet tak pięknych jak córki Hioba”12.

Fizyczne piękno kobiet jest pochwalane, ale zawsze w kontekście skromności i pracowitości. Taki wzór opisuje Księga Przypowieści: „Kobietę dzielną któż znajdzie? Jej wartość przewyższa perły. Serce małżonka jej ufa; nie czyni mu źle, ale dobrze przez wszystkie dni jego życia. (...) Otwiera dłoń ubogiemu, do nędzarza wyciąga swe ręce. (...) Strojem jej siła i godność, do dnia przyszłego się śmieje. Otwiera usta z mądrością, na języku jej miłe nauki. Bada bieg spraw domowych, nie jada chleba lenistwa. Powstają synowie, by szczęście jej uznać, i mąż, ażeby ją sławić”13.

Dla wielu kobiet w starożytności ich atrakcyjność stawała się nadrzędnym celem ich codziennego życia. Zatracały się w trosce o swoje ciała, czerpiąc z nich nadmierną satysfakcję i władzę nad mężczyznami. Dla takich pojawiło się następujące ostrzeżenie: „Pan powiedział: Ponieważ wbiły się w pychę córki syjońskie, ponieważ chodzą wyciągając szyję i rzucając oczami, ponieważ chodzą wciąż drepcząc i dzwonią brząkadełkami u swych nóg, przeto Pan sprawi, że wyłysieją czaszki córek syjońskich, Pan obnaży ich skronie. W owym dniu usunie Pan ozdobę brząkadeł u trzewików, słoneczka i półksiężyce, kolczyki, bransolety i welony, diademy, łańcuszki u nóg i wstążki, flaszeczki na wonności i amulety, pierścionki i kółka do nosa, drogie suknie, narzutki i szale, torebki i zwierciadełka, cienką bieliznę, zawoje i letnie sukienki. I będzie: zamiast wonności — zaduch, zamiast paska — powróz, miast uczesanych kędziorów — łysina, miast wykwintnej szaty — ciasny wór, zamiast krasy — wypalone piętno”14.

Komunikacja kochanków

Nie ma nic piękniejszego niż to, co przeżywa dwoje zakochanych ludzi bez względu na wiek, w jakim się znajdują. Młodość, czystość i romantyczną miłość można zachować przez całe życie aż do później starości. Niech inspiracją dla tych, którzy w ostatnim czasie wpadli w zastój uczuciowy, będzie rozmowa kochanków z Pieśni nad pieśniami:

„[Ona] Woń twych pachnideł słodka, olejek rozlany — imię twe, dlatego miłują cię dziewczęta. Pociągnij mnie za sobą! Pobiegnijmy! Wprowadź mnie, królu, w twe komnaty!

[On] O jak piękna jesteś, przyjaciółko moja, jakże piękna! Oczy twe jak gołębice za twoją zasłoną. Włosy twe jak stado kóz falujące na górach Gileadu. (...) Jak wstążeczka purpury wargi twe i usta twe pełne wdzięku. Jak okrawek granatu skroń twoja za twoją zasłoną. (...) Piersi twe jak dwoje koźląt, bliźniąt gazeli, co pasą się pośród lilii. (...) Cała piękna jesteś, przyjaciółko moja, i nie ma w tobie skazy. Oczarowałaś me serce, siostro ma, oblubienico, oczarowałaś me serce jednym spojrzeniem twych oczu, jednym paciorkiem twych naszyjników. Jak piękna jest miłość twoja, siostro ma, oblubienico, o ileż słodsza jest miłość twoja od wina, a zapach olejków twych nad wszystkie balsamy! (...) Ogrodem zamkniętym jesteś, siostro ma, oblubienico, ogrodem zamkniętym, źródłem zapieczętowanym.

[Ona] Powstań, wietrze północny, nadleć, wietrze z południa, wiej poprzez ogród mój, niech popłyną jego wonności! Niech wejdzie miły mój do swego ogrodu i spożywa jego najlepsze owoce!

[On] Jak piękne są twe stopy w sandałach, księżniczko! Linia twych bioder jak kolia, dzieło rąk mistrza. Łono twe, czasza okrągła: niechaj nie zbraknie w niej wina korzennego! Brzuch twój jak stos pszenicznego ziarna okolony wiankiem lilii. Piersi twe jak dwoje koźląt, bliźniąt gazeli. Szyja twa jak wieża ze słoniowej kości. Oczy twe jak sadzawki w Cheszbonie, u bramy Bat-Rabbim. Nos twój jak baszta Libanu, spoglądająca ku Damaszkowi. Głowa twa [wznosi się] nad tobą jak Karmel, włosy głowy twej jak królewska purpura, splecione w warkocze. O jak piękna jesteś, jakże wdzięczna, umiłowana, pełna rozkoszy! Postać twoja wysmukła jak palma, a piersi twe jak grona winne. Rzekłem: wespnę się na palmę, pochwycę gałązki jej owocem brzemienne. Tak! Piersi twe niech [mi] będą jako grona winne, a tchnienie twe jak zapach jabłek. Usta twoje jak wino wyborne, które spływa mi po podniebieniu, zwilżając wargi i zęby.

[Ona] Jam miłego mego i ku mnie zwraca się jego pożądanie. Pójdź, mój miły, powędrujemy w pola, nocujmy po wioskach! O świcie pospieszmy do winnic, zobaczyć, czy kwitnie winorośl, czy pączki otwarły się, czy w kwieciu są już granaty: tam ci dam miłość moją”15.

Lekcja dla nas

Bóg dał człowiekowi to, co najlepsze. Adam i Ewa zamieszkali w ogrodzie pełnym drzew owocowych i kwiatów, gdzie przebywali nago. Myślę, że Adamowi bardzo podobało się to, co widział, a Ewie odpowiadało przebywanie w jego silnych ramionach. Współcześni małżonkowie mogą również zażywać tych samych przyjemności, co pierwsi rodzice. Są one wciąż dostępne dla wszystkich tych, którzy chcą kochać i chcą być kochani. Pływanie w jeziorze przy pełni księżyca i bieganie nago po pustej plaży z ukochaną osobą daje niepowtarzalne uczucie wolności, radości i jedności. Jeżeli nie miałeś jeszcze okazji tego zrobić, to spróbuj. Warto.

Maciej Strzyżewski

1 2 Sm 12,5.7.
2 Koh 2,8.
3 Koh 7,26.
4 2 Sm 13,15.
5 2 Sm 11,11.
6 Rdz 29,20.
7 Rdz 39,9-10.
8 Prz 7,15-23.
9 Rdz 12,14.
10 Rdz 24,16.
11 1 Krl 1,4.
12 Hi 42,15.
13 Prz 31,10-28.
14 Iz 3,16-24.
15 Pnp 1,3-4;7,13 .
Komentarze (0)
Napisz komentarz
Twoje dane kontaktowe:
Komentarz:
  przewiń na górę ^