Król Salomon

27

Król ten uchodzi za najmądrzejszego w historii Izraela, ale dalsze losy tego państwa po jego śmierci raczej tego nie potwierdzają.

Salomon (970-931 p.n.e.) swoje rządy rozpoczął od usunięcia tych, których uważał za niebezpiecznych dla siebie. Przede wszystkim kazał zgładzić swego przyrodniego brata Adoniasza, który pretendował do tronu, a na dodatek jeszcze chciał Abiszag za żonę. Kapłana Ebiatara, który razem z Adoniaszem spiskował przeciwko Salomonowi, skazał na banicję, dowódcę wojska Joaba kazał zabić w świątyni, gdzie ten się schronił, natomiast Szymei, który kiedyś występował przeciw Dawidowi, najpierw został osadzony w areszcie domowym, a potem zabity1.

Chociaż Biblia mówi o wielkiej mądrości Salomona, to niezwykle trudno było mu dorównać Dawidowi w kwestiach politycznych i wojskowych. Na skutek rebelii Hadada Izrael stracił część Edomu, a także Damaszek, oderwany przez Rezona, który był tam królem i zbuntował się przeciw Salomonowi. Na domiar złego zbuntował się przeciwko niemu Jeroboam, jeden z jego dworzan, któremu prorok Achiasz przepowiedział, że zostanie królem nad północnymi plemionami izraelskimi2.

Mimo wszystko Salomon miał bardzo dużo osiągnięć. Odziedziczoną po ojcu potężną armię jeszcze dozbroił. Wszystko wskazuje na to, że Salomon posiadał ponad 1400 rydwanów bojowych. Odkryto bowiem jego 450 stajni w Megiddo, mieście garnizonowym. A takich garnizonów miał więcej: w galilejskim Chasor, w Akko (Akra) na północ od góry Karmel, w Akszaf na wschód od Akko i w Eglon na zachód od Lakisz. Duży garnizon z rydwanami znajdował się też w Gezer, położonym na zachód od Jerozolimy. Miasto to wniosła w posagu córka faraona, która poślubiła Salomona3.

Salomon dokonał reorganizacji administracyjnej kraju, który podzielił na 12 okręgów, z których tylko 6 wzięło nazwy od plemion izraelskich, co mogło świadczyć również o próbie ograniczenia dawnego separatyzmu plemiennego.

Zanim Salomon stracił Damaszek, część Edomu i część Galilei, jego państwo rozciągało się od Eufratu do granicy Egiptu. Z całego tego terenu przynoszono mu daniny. Jako najdalej wysuniętą placówkę handlową wybudował miasto Tadmor (Palmyra), leżące na północny wschód od Damaszku. Dzięki przymierzu z Chiramem I Wielkim, Salomon mógł rozwijać przedsięwzięcia handlowe, a szczególnie wyprawy morskie z portu Esjon-Geber w zatoce Akaba aż na Ocean Indyjski do krainy Ofir, którą umiejscawia się w Somalii lub Jemenie, przywożąc stamtąd drewno sandałowe, złoto, srebro, szlachetne kamienie, kość słoniową i egzotyczne zwierzęta. Wizyta królowej Saby, państwa znajdującego się w południowo-zachodniej Arabii, prawdopodobnie była również, przynajmniej po części, podyktowana interesami handlowymi. Ponadto Salomon zawarł sojusze z różnymi krajami, które zostały potwierdzone m.in. jego małżeństwami. Harem Salomona składał się z 700 żon i 300 nałożnic4.

Najważniejszą jednak rzeczą, jaką zasłynął Salomon, była budowa świątyni w Jerozolimie. Już Dawid chciał się podjąć tego zadania, ale Bóg na to nie zezwolił, gdyż Dawid przelał zbyt wiele krwi. Niemniej jednak ojciec Salomona poczynił prace przygotowawcze do przyszłej budowy. Zgromadził materiał oraz wykwalifikowanych rzemieślników5.

Jak na dzisiejsze standardy świątynia nie była zbyt wielka. Miała 60 łokci długości, 20 szerokości i 30 wysokości6. Świątynia ta przetrwała aż do roku 586 p.n.e., kiedy to została zburzona przez Babilończyków, którzy ją splądrowali i wszystkie cenne rzeczy zabrali do Babilonu.

Salomon był na pewno postacią wybitną, dobrym organizatorem niestroniącym od nowatorskich rozwiązań, co przysporzyło mu tak zwolenników, jak i przeciwników. Zajmował się nie tylko sprawami kraju, takimi jak administracja czy budownictwo. Był również badaczem zjawisk, a także pisarzem. Napisał trzy tysiące przypowieści.

Niestety, już za jego panowania można dostrzec objawy stagnacji i zbliżającej się dekadencji. W postępowaniu Salomona można dopatrzyć się szczególnej mieszaniny nieokiełznanego sybarytyzmu monarszego i zimnej, wyrachowanej przebiegłości. A największym jego problemem było to, że za namową swoich żon oddał się kultowi bożków okolicznych ludów, m.in. czcił Asztartę, Milkoma, Kemosza i Molocha, co było zdradą w stosunku do Boga Jahwe. To zaś skutkowało rozpadem jego królestwa. 

Bernard Koziróg

1 Zob. 1 Krl 2,13-46. 2 Zob. 1 Krl 11,14-40. 3 Zob. 1 Krl 9,16. 4 Zob. 1 Krl 11,1-3. 5 Zob. 1 Krn 22,2-4.7-9. 6 Zob. 1 Krl 6,2. W Starym Testamencie łokieć tzw. stary miał 445 mm, nowy 520 mm. Łokieć z okresu nowotestamentowego miał 550 mm. Zob. Encyklopedia Biblii, Warszawa 1997, s. 240.

[Lid od redakcji]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj