Co spowodowało, że Polska, państwo tak wielkie i znaczące, o tak bogatej historii chrześcijaństwa, na 123 lata została wymazana z mapy Europy?
Jedną z zasadniczych przyczyn było doprowadzenie w Polsce do upadku XVI-wiecznej reformacji protestanckiej. Reformacja bowiem nie zajmowała się jedynie sferą odnowy religijnej, ale także znacząco wpłynęła na rozwój narodowego języka, piśmiennictwa i narodowej kultury. Była czynnikiem decydującym o ówczesnej wielkości Polski pod każdym względem.
Naród polski nigdy nie pogodził się z utratą niepodległości. Świadczą o tym słowa naszego hymnu: „Jeszcze Polska nie zginęła, póki my żyjemy”. Legiony polskie wraz z armią Napoleona dotarły aż pod Moskwę. Powstania listopadowe i styczniowe, choć nie przyniosły spodziewanego sukcesu, przypomniały Europie i światu o istnieniu narodu polskiego i naszym umiłowaniu wolności.
Nowe nadzieje odżyły w czasie pierwszej wojny światowej w wyniku klęsk i poważnego osłabienia państw zaborczych. To, czego nie udało się nam odebrać szablą, odzyskaliśmy dzięki intelektualnej, kulturowej i duchowej wielkości Polaków. Jednym z naszych ówczesnych bohaterów był pianista i polityk Ignacy Paderewski. To dzięki niemu sprawa polska stanęła na porządku obrad pokojowych, a prezydent Stanów Zjednoczonych Woodrow Wilson stanowczo stwierdził, że bez odbudowy państwa polskiego trwały pokój nie będzie możliwy. Wskrzeszona w 1918 roku Polska przystępuje do organizowania swego samodzielnego bytu.
Był to też ważny okres dla Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego, wspólnoty religijnej nurtu protestanckiego, która pojawiła się na ziemiach polskich już w 1888 roku. Początkowo Kościół rozwijał się w oparciu o misjonarzy zagranicznych i literaturę obcojęzyczną. Jednak po odzyskaniu niepodległości i ostatecznym ustaleniu polskich granic na Zjeździe Kościoła w 1921 roku scalono wszystkie polskie ośrodki adwentyzmu i powołano do życia polskie wydawnictwo adwentystyczne, a w 1926 roku również adwentystyczną szkołę misyjną. W okresie międzywojennym Kościół liczył 3600 dorosłych wiernych.
Rozwój Kościoła zahamował wybuch drugiej wojny światowej. Wstrzymano wszelką działalność, zamknięto kościelne instytucje. Adwentyści wraz z całym narodem doświadczali terroru, aresztowań, wywózek na roboty i do obozów koncentracyjnych czy na Syberię. Nowo mianowany w 1939 roku dyrektor adwentystycznej szkoły misyjnej inż. Mieczysław Ostapowicz jako polski oficer zginął w Katyniu.
Po zakończeniu wojny w roku 1945 następuje odbudowa życia narodu w nowej pojałtańskiej sytuacji politycznej. Miało to istotny wpływ również na sytuację polskich adwentystów. Większość polskich zborów istniejących na przedwojennych Kresach Wschodnich po wojnie znalazła się w granicach Związku Radzieckiego. Z kolei większość adwentystów ze zborów znajdujących się na przyznanych Polsce ziemiach zachodnich i północnych wkrótce wyemigrowała do Niemiec. Po wojnie w nowych granicach Polski Kościół liczył zaledwie jedną trzecią swego wcześniejszego stanu wiernych. Aktywnie prowadził jednak dzięki wsparciu z zagranicy działalność charytatywną. Wznowiono działalność wydawniczą, reaktywowano działalność szkoły teologicznej. W 1946 roku decyzją Ministra Administracji Publicznej Kościół został prawnie uznany przez państwo, o co się bezskutecznie ubiegał przez cały okres międzywojenny.
Jednak w miarę umacniania się władzy komunistycznej zaczęto ograniczać działalność Kościołów, dążąc docelowo do ich likwidacji. Jedno z pierwszych uderzeń skierowano w adwentystów. W 1953 roku zamknięto szkołę, a jej dyrektora aresztowano, zmuszono też do rezygnacji oficjalne kierownictwo Kościoła. W to miejsce władze komunistyczne narzuciły Kościołowi nowy skład osobowy Zarządu Kościoła. W efekcie 85 proc. wiernych przeszło do religijnego podziemia i dalej, choć pod groźbą represji, prowadziło działalność kościelną. W związku z problemami na tle zachowywania świętości soboty oraz działania w kościelnym podziemiu wielu adwentystów było zmuszonych wyemigrować do Australii.
Nowy impuls w rozwoju Kościoła adwentystów przyszedł w roku 1988 w efekcie stopniowego słabnięcia systemu komunistycznego i postępującej liberalizacji politycznej. Powołano wtedy nowe kierownictwo Kościoła. Rozpoczęła się nowa epoka masowych ewangelizacji, obfitego rozpowszechniania literatury religijnej i rozwoju. Rozpoczęto rozmowy z rządem nad przyszłą ustawową regulacją sytuacji prawnej Kościoła adwentystów. Ostatecznie w 1995 roku Sejm uchwalił ustawę o stosunku Państwa do Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Rzeczypospolitej Polskiej. Takie indywidualne uregulowanie ustawowe ma w Polsce zaledwie 15 związków wyznaniowych.
Dzisiaj polscy adwentyści dnia siódmego robią wszystko, co w ich mocy, aby przygotować swoich rodaków na powrót Jezusa Chrystusa, który obiecał: „Tak, przyjdę wkrótce”1.
Władysław Polok
1 Ap 22,20.






