Nauka w poszukiwaniu eliksiru życia

32

Medycyna regeneracyjna jest dziś intensywnie rozwijającym się polem badawczym. Wiemy już sporo na temat mechanizmów starzenia się organizmu, a naukowcom udało się wyodrębnić substancje, które mogą znacząco wydłużyć życie i uwolnić od chorób wieku starczego.

Genetycy upatrują rewolucji w walce ze starzeniem przy wykorzystaniu komórek macierzystych. To komórki-matki wszystkich innych komórek znajdujących się w organizmie. Dzięki ich hodowli w laboratorium, a następnie przeszczepianiu ich do organizmu, naukowcy mają nadzieję na odmłodzenie naczyń krwionośnych, poszczególnych organów, skóry, oczu i mózgu.

Ale komórki macierzyste to nie jedyne pole badań i nie jedyne substancje, które mogą okazać się rewolucyjne, jeśli chodzi o walkę ze starzeniem się organizmu i chorobami związanymi z wiekiem. I choć nic nie zastąpi właściwego stylu życia, obejmującego m.in. dietę zawierającą rośliny i zioła bogate w substancje biologiczne aktywne, ruch, odpoczynek, kontrolę stresu, bliskie relacje czy ufną wiarę, to odkryte substancje pomagają nie tylko wydłużyć życie, ale przeżyć wiek podeszły w dobrej kondycji.

Tajemnicze skróty NMN i NAD+

Naukowcy odkryli substancję, która wspiera działanie mitochondriów, dzięki czemu komórki zaopatrzone są w większą ilość energii. Starzejąca się komórka z trudem produkuje energię, czyli spełnia swoją funkcję. Jeśli jest to komórka mięśniowa — mamy mniej siły; jeśli jest to komórka mózgowa — mamy gorszą pamięć i mniej sprawny umysł; jeśli jest to komórka nerwowa — mamy słabszy refleks. Substancją pobudzającą energię komórkową jest mononukleotyd nikotynamidu (NMN). Badacze przeprowadzili eksperyment na myszach, podając im wodę z dużą dawką NMN, niewielką dawką oraz bez NMN. Po roku myszy dostające NMN miały lepiej wykształcone mięśnie, mocniejsze kości, silniejsze naturalne mechanizmy obronne, mniejszą wagę, więcej energii i mniejsze stężenie cukru we krwi. Efekt był tym lepiej widoczny, im starsza była mysz.

W badaniach klinicznych potwierdzono, że suplementacja NMN zapobiega starzeniu się komórek, chroni chromosomy przed skracaniem i usprawnia regenerację DNA, a także poprawia metabolizm i gospodarkę insulinową u osób z nadwagą i otyłością. Działanie terapeutyczne testowano w obszarach choroby Alzheimera, cukrzycy i w chorobach sercowo-naczyniowych.

NMN jest prekursorem koenzymu NAD+, którego obecność w organizmie ma korzystny wpływ na stan serca, krążenie krwi, oczy, mózg, kości, skórę, mięśnie, odporność. W organizmach żywych do większości zadań na poziomie komórkowym niezbędne są enzymy. Znanych jest ponad 2200 rodzajów enzymów, a około 500 z nich wymaga do swojej pracy substancji z rodziny NAD+. Tymczasem wraz z wiekiem ilość tej cząsteczki spada, co stanowi podstawę wielu problemów zdrowotnych typowych dla starzejącego się organizmu. Zatem zwiększenie poziomów NAD+ poprzez suplementację NMN może odwrócić różne choroby związane z wiekiem. Zdrowy i dobrze odżywiony organizm posiada bardzo skuteczne sposoby identyfikacji wszelkich nieprawidłowości, jak również narzędzie do ich błyskawicznej naprawy — ten wewnętrzny system naprawczy potrzebuje do swojej prawidłowej pracy właśnie NAD+.

Spermidyna — ochroniarz DNA

Badania opublikowane w piśmie „Nature” wskazały nową naturalną odżywkę wydłużającą czas życia i chroniącą przed chorobami. To spermidyna — substancja występującą w spermie ludzkiej. Jej zadaniem jest ochrona DNA plemników przed kwasowym środowiskiem pochwy. Już w 2009 roku naukowcy z Uniwersytetu w Gratzu dowiedli, że substancja znajdująca się w spermie opóźnia procesy starzenia się u robaków, myszy i grzybów. Podawanie spermidyny myszom wydłużało ich życie o 30 proc., robakom — o 15 proc. Badacze są zdania, że spermidyna powstrzymuje wiele procesów związanych ze starzeniem się. Redukuje też liczbę szkodliwych wolnych rodników, co także ma wpływ na wydłużenie życia.

„Zdrowi stulatkowie mają zadziwiająco wysokie stężenie spermidyny we krwi. Regeneruje ona DNA, mitochondria i różne tkanki. Hamuje też stany zapalne i nowotwory” — pisze prof. dr Andreas Michalsen w książce Zamień leczenie na jedzenie. Działanie spermidyny opiera się głównie na zdolności tej substancji do naturalnego pobudzania procesu autofagii. Podobnie jak post lub sirtuiny aktywuje ona procesy samooczyszczania, które prowadzą do degradacji oraz usunięcia zmutowanych, dysfunkcyjnych lub niepotrzebnych komórek i ich części składowych. Autofagia pozwala komórkom na przywrócenie prawidłowego metabolizmu, decyduje o odporności komórek na stres i zwiększa ich odporność na trudne warunki, takie jak inwazja patogenów czy głód.

Spermidyna wywiera pozytywny wpływ na nasze zdolności kognitywne oraz przeciwdziała starzeniu się mózgu, głównie poprzez wywierany przez siebie ochronny wpływ na synapsy i zapobieganie pojawiającym się wraz z wiekiem uszkodzeniom komórek nerwowych. Może przyczyniać się do profilaktyki takich chorób neurodegeneracyjnych jak demencja czy alzheimer.

Spadkowi naturalnej produkcji spermidyny, jaki towarzyszy procesom starzenia, możemy przeciwdziałać, spożywając bogate w ten składnik odżywczy produkty: kiełki zbóż, soję i fermentowane produkty sojowe, w tym głównie natto, algi, groch, grzyby, zielone sałaty, orzechy, jabłka, ziemniaki, brokuły.

Spermidyna może być też pomocna w zwalczaniu COVID-19. W ramach badań na komórkach płuc, które zostały zakażone SARS-CoV-2, wirusolodzy z berlińskiego szpitala Charite wykazali osłabienie procesów autofagii w porównaniu ze zdrowymi komórkami oraz znacznie obniżony poziom spermidyny. Podanie zakażonym komórkom spermidyny zmniejszyło ich obciążenie wirusem aż o 85 proc. Może to być związane z faktem, iż COVID-19 blokuje w komórkach procesy związane z autofagią, aby zapewnić sobie w ten sposób zdolność przetrwania i dalszego namnażania.

Z badań prowadzonych w 2019 roku wynika, że spermidyna może znacząco przyczyniać się do przywracania oraz utrzymywania zrównoważonej gospodarki hormonów płciowych zarówno u kobiet, jak i mężczyzn, przez co sprzyjać płodności oraz utrzymywaniu prawidłowej wagi. Może też być pomocna dla wszystkich tych, którzy zmagają się z nasilonym wypadaniem włosów lub łysieniem.

Rewolucja telomerów

Powszechnie uważa się, że starzenie — jako zjawisko utraty żywotności i sprawności — dotyczy w podobnym stopniu wszystkich istot żywych. Jednak biolodzy zauważyli, że w przypadku niektórych zwierząt jest inaczej. Co ciekawe, ich wielkość, siła i zdolność do reprodukcji zwiększają się z wiekiem. Pewnego dnia nagle umierają, ale ich śmierć nie jest uwieńczeniem długiego i bolesnego procesu starzenia. Sekretem tych organizmów jest wytwarzanie dużych ilości telomerazy — enzymu, który chroni chromosomy i przeciwdziała zużywaniu się komórek i ich starzeniu się podczas każdego podziału komórkowego.

Telomery pełnią funkcję ochronnych „kapturków” znajdujących się na końcówkach chromosomów. Z każdym podziałem komórkowym te „kapturki” kurczą się, co sprawia, że nasze komórki szybciej się starzeją. To oznacza skrócenie czasu życia i wzrost ryzyka różnych chorób.

Skracanie się telomerów w trakcie każdego podziału nici DNA można uznać za rodzaj naszego zegara biologicznego. Istnieje limit podziałów komórkowych i mieści się w granicach od 50 do 70 cyklów. Długość telomerów jest więc wyznacznikiem wieku biologicznego komórki. Brak telomerów w komórce powoduje jej śmierć, czyli apoptozę.

Jednak zawsze są wyjątki. Komórka, która nie chce ulec apoptozie, zaczyna wytwarzać enzym odbudowujący telomery, czyli telomerazę. Często w takim przypadku zamienia się ona w komórkę nowotworową. Telomeraza jest biologicznie czynna nie tylko w komórkach nowotworowych. Jej wyższy poziom naturalnie występuje w komórkach produkujących plemniki lub komórki jajowe, w komórkach naskórka, embrionalnych i macierzystych. Jednak również w tych komórkach w trakcie ich rozwoju spada aktywność telomerazy, telomery skracają się i komórka ulega starzeniu, aż w końcu umiera. Ostatecznie starzeje się cały organizm, a procesowi temu towarzyszą schorzenia.

Możemy jednak sami wpływać na poziom telomerazy, dbając, by w naszej diecie nie zabrakło produktów zawierających naturalne substancje aktywujące ten enzym. Są to głównie dwa związki — cykloastragenol oraz resweratrol. Cykloastragenol jest substancją, w którą jest bogaty traganek błoniasty — roślina od lat stosowana w medycynie azjatyckiej, zaliczana do 50 najbardziej znaczących i wartościowych substancji leczniczych. Wyciąg z korzenia traganka jest źródłem ponad 230 związków czynnych, dzięki którym roślina zawdzięcza wielokierunkowe działanie lecznicze i cenne właściwości. Resweratrol natomiast występuje głównie w winogronach, a w mniejszych ilościach w borówkach, żurawinie, pomidorach, czekoladzie i orzeszkach ziemnych (jego najlepiej przyswajalną formą jest pterostylben pochodzący z owoców jagodowych i borówki amerykańskiej). Ma tak silne działanie prozdrowotne, że wart jest odrębnego artykułu. 

Katarzyna Lewkowicz-Siejka

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj