Kryzys wieku średniego

562

Wiek średni jest wiekiem zmian. Ale czy to wystarcza, by nazywać go okresem kryzysu w życiu człowieka?

Do 49. roku życia Sue Shellenbarger była dość zadowolona ze swojego życia. Miała ładny dom w Oregonie, dobrą pracę w dziale „Praca i rodzina” w „Wall Street Journal”. Kiedy dotarła do pięćdziesiątki, w ciągu zaledwie dwóch lat rozwiodła się, wydała wszystkie oszczędności i uzależniła się od adrenaliny, co w końcu zaprowadziło ją na OIOM.

Po kilkumiesięcznej pogoni za ekscytacją, z kołnierzem usztywniającym na szyi Sue w rozmowie telefonicznej ze swoim redaktorem naczelnym powiedziała: „Uświadomiłam sobie, że kryzys wieku średniego brzmi jak banał, póki nie przydarzy się tobie”1.

Kilka lat później Sue wydała książkę zatytułowaną The Breaking Point: How Female Midlife Crisis Is Transforming Today’s Women (Przełom — jak kryzys wieku średniego zmienia współczesne kobiety).

Fenomen kryzysu wieku średniego

Teoria kryzysu wieku średniego powstała w XX wieku. Termin ten został po raz pierwszy użyty w 1965 roku, kiedy psychoanalityk Elliott Daques nazwał tak moment, w którym dorośli ludzie uświadamiają sobie, jak niewiele czasu zostało im do śmierci. Carl Jung określił go jako normalne zjawisko zachodzące w życiu niemal każdego człowieka w wieku 40-60 lat.

Kryzys ten dotyka zarówno mężczyzn, jak i kobiety z jedną niewielką różnicą — u mężczyzn jest wywoływany przez zmianę czy jakiś czynnik w ich osobistym życiu, podczas gdy u kobiet zazwyczaj przez sytuację czy zdarzenie związane z relacjami międzyludzkimi. Tak u mężczyzn, jak i u kobiet objawy są takie same: zmęczenie, rozdrażnienie, depresja, niestabilność emocjonalna, osłabienie fizycznej żywotności, przybieranie na wadze, impulsywność i podejmowanie irracjonalnych decyzji.

Zjawisko kryzysu wieku średniego, jako bardzo osobisty proces w życiu człowieka, znajduje oparcie w teorii, że wykres szczęścia ma kształt litery U — osiąga najwyższą wartość w wieku 25 i 65 lat, a najniższą w wieku 45 lat. Badania przeprowadzone w 2010 roku na grupie dwóch tysięcy osób przez brytyjską organizację Relate, zajmującą się doradztwem partnerskim i rodzinnym, wykazały, że najbardziej narażone na depresję są osoby w wieku 35-44 lat2. Być może więc kryzys wieku średniego dotyka nawet tych, którzy jeszcze nie osiągnęli wieku średniego!

Ofiary banalnej mentalności

Nikt nie zaprzecza, że wiek średni jest wiekiem zmian. Menopauza, andropauza, opuszczone gniazdo, śmierć rodziców — wszystko to wydarza się przeważnie w życiu człowieka w średnim wieku. Jednak pozornie niezaprzeczalny wniosek, iż wiek średni musi być okresem kryzysu, jest daleki od jednoznaczności. Według ankiety z udziałem 341 tysięcy osób, przeprowadzonej bez Narodową Akademię Nauk w Stanach Zjednoczonych, radość życia zaczyna wzrastać po czterdziestce i osiąga najwyższe spełnienie ok. 80. roku życia3.

Badaczka Alexandra Freund z Uniwersytetu w Zurychu jest zdania, iż to, co ukazuje ankieta amerykańskiej Narodowej Akademii Nauk, stanowi trafniejszy obraz rzeczywistości życia większości ludzi. Twierdzi, że wiek średni nie jest znaczony nudą czy poczuciem kryzysu, gdyż w tym czasie ludzie zaczynają lepiej rozumieć, kim są, oraz co jest dla nich dobre, a co nie. Według niej najważniejszym problemem wieku średniego jest odczucie, że nie jesteśmy w stanie zrealizować wszystkich naszych celów i zrobić wszystkiego, co chcieliśmy zrobić4.

Popularnym błędnym poglądem jest, że kryzys wieku średniego zostaje wywołany nagłym uświadomieniem sobie, że wartości i cele młodości został porzucone na rzecz wygodniejszych i łatwiejszych do osiągnięcia aspiracji. Według psycholog Margie Lachman z Uniwersytetu Brandeisa w Massacusetts, po młodym wieku dorosłym osobowość człowieka pozostaje stosunkowo stabilna przez resztę życia. Nawet nowe cele są zazwyczaj wariacją pierwotnych celów i są zgodne z podstawowymi wartościami osoby. Innymi słowy, ludzie nie zmieniają się zbyt łatwo, zwłaszcza po osiągnięciu pewnego wieku, a cele wieku średniego raczej odzwierciedlają wartości i cele z młodości niż są odejściem od nich.

Kryzys kryzysu

Można zauważyć, że zarysowuje się kryzys koncepcji kryzysu wieku średniego, w miarę jak badacze, służba zdrowia i placówki edukacyjne neutralizują stereotyp kryzysu wieku średniego. Izraelski lekarz Carlo Strenger twierdzi, że ze względu na wydłużenie oczekiwanej długości życia oraz szeroko dostępne zasoby edukacyjne, pozwalające zachować sprawność umysłu i wysoki poziom umiejętności, realia zachodniego społeczeństwa nie pasują zbytnio do rozpowszechnionej koncepcji kryzysu wieku średniego, a ludzie po czterdziestce mają więcej czasu, by cieszyć się życiem.

Okazuje się, że koncepcja kryzysu wieku średniego jest znacznie wyraźniej obecna w środkach masowego przekazu niż w życiu prawdziwych ludzi. Dziesiątki artykułów dostępnych w internecie wyjaśniają tę koncepcję w najdrobniejszych szczegółach, opisując jej objawy i przekleństwa. Koncepcja ta ma nawet własną stronę w serwisie Wikipedia. Niestety, stała się ona banałem używanym dla wyjaśnienia niezwykłych, wykraczających poza rutynę życia czy niespodziewanych zachowań ludzi w różnych dziedzinach życia, w tym ich nastrojów i osobowości, zdrowia, kariery i więzi. Postępowanie ludzi w wieku średnim noszące znamiona braku rozsądku i jawiące się jako bezcelowe — od pragnienia zakupu drogiego samochodu po skandale obyczajowe w życiu osób zajmujących najwyższe stanowiska państwowe — jest przypisywane kryzysowi wieku średniego. Ale jak ostrzega Lachman, temat kryzysu wieku średniego, choć jest dobrym podłożem opowiadań i filmów, nie odzwierciedla trafnie prawdziwego życia5.

Być może wyjaśnia to, dlaczego Elliott Jaques, który ukuł termin „kryzys wieku średniego”, sam przypuszczalnie takiego kryzysu nie doświadczył. Od 48. roku życia aż do śmierci w wieku 86 lat wiódł produktywne i twórcze życie. Ożenił się, napisał 12 książek, pracował jako konsultant w Kościele anglikańskim i amerykańskiej armii, sformułował szereg oryginalnych poglądów, które po sobie pozostawił. Jeśli jego doświadczenie ma być jakąś wskazówką, wiek średni nie powinien być postrzegany jako wiek kryzysu, ale raczej jako wiek możliwości.

Eliza Berzescu

1 Zob. N. Gibbs, Midlile Crisis? Bring It On!, 8.5.2005, www.time.com. 2 Zob. The Way We Are Now — The Relate Talktalk Relationship Report, 2010, www.relate.org.uk. 3 Zob. A. Stone i in., A snapshot of the age distribution of psychological well-being in the United States, „Proceedings of the National Academy of Science”, t. 107 (22), 1.6.2010. 4 Zob. R. Nixon, The Midlife Crisis Is a Total Myth, 20.2.2011, www.livescience.com. 5 Zob. tamże.

[Przedruk z „Signs of the Times”, Semnele timpului, 2013. Lid od redakcji polskiej].

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj