Siła witaminoterapii

445

„Przeciwnicy witaminoterapii nie mają już dziś żadnych poważnych argumentów i muszą pogodzić się z tym, że odpowiednio wysokie dawki witamin leczą choroby, tak jak ludzkość musiała przyjąć do wiadomości, że Ziemia jest okrągła, a ból głowy nie wynika z niedoboru aspiryny” — dr Andrew W. Saul.

Dr Andrew W. Saul, autor słynnej na całym świecie strony internetowej DoctorYourself.com — największego niekomercyjnego źródła informacji na temat naturalnych terapii — jest biologiem, specjalistą odżywiania, wykładowcą, edukatorem i doradcą z zakresu naturalnego leczenia. Jest autorem kilkunastu książek, ponad 170 recenzji i komentarzy opublikowanych w recenzowanych czasopismach. Zasiada w redakcji „Journal of Orthomolecular Medicine” i jest laureatem nagrody Citizens for Health Outstanding Health Freedom Activist Award. W Polsce niedawno pojawił się bestseller jego autorstwa pt. Wylecz się sam. Megadawki witamin (tytuł oryginału: Doctor Yourself). To ponad 600-stronicowy przewodnik po terapii żywieniowej obejmujący protokoły postępowania w blisko 70 chorobach i problemach zdrowotnych. „Od ponad 35 lat wykładam na temat naturalnej opieki zdrowotnej i prawie nigdy nie zdarzyło mi się usłyszeć: »Opowiedz mi więcej o biochemii stojącej za witaminoterapią«. Moi słuchacze zadają mi zazwyczaj to samo wszechobecne pytanie – »Po które witaminy mam sięgnąć, by wyleczyć taką a taką chorobę?«” – uzasadnia Saul praktyczny charakter publikacji. I dodaje, że książka nie traktuje o witaminach, lecz chorobach, które można z ich pomocą wyleczyć. Pozycja zyskała ocenę jednej z najlepszych dostępnych na amerykańskim rynku. Określono ją jako ekscytującą i prowokującą, nazwano medycyną żywienia w akcji. Doceniono też za łatwy styl i ogromną ilość informacji na temat stosowania medycyny ortomolekularnej w leczeniu mnóstwa dolegliwości. Pomimo że Saul cytuje wiele naukowych źródeł i odnosi się do wyników skomplikowanych badań, książkę czyta się zaskakująco łatwo, a czytelnik czuje się jak pacjent otoczony opieką.

Dr Abram Hoffer, jeden z pionierów medycyny ortomolekularnej, przyznaje w przedmowie do książki, że dziś medycyna oparta na naturalnych dla organizmu substancjach terapeutycznych, jak witaminy czy minerały, zaczyna przeżywać rozkwit, lecz gdy w latach 50. XX wieku razem z kolegami po fachu badali terapeutyczne właściwości witaminy B3 (niacyny) w leczeniu schizofrenii i opublikowali obiecujące wyniki w psychiatrycznej prasie, czekał ich zimny prysznic. „Pełniłem wtedy funkcje profesora psychiatrii i dyrektora badań psychiatrycznych i w związku z pracą nad wykorzystywaniem witamin znalazłem się w dziwnej sytuacji. Wiedziałem, że jeśli nadal będę opowiadał się za wykorzystywaniem ogromnych dawek niacyny, to patrząc z punktu widzenia politycznej poprawności, nie będę mógł pozostać lojalny wobec akademii medycznej. W końcu zdecydowałem się wybrać uczciwość wobec pacjentów” – pisze. Przyznaje, że instytucje medyczne prowadziły z nimi zaciętą walkę, ale zainteresowanie ich odkryciem ciągle rosło. „Wprawdzie nie my pierwsi podkreślaliśmy znaczenie dobrej diety dla zdrowia człowieka (zdaje się, że najwcześniejsze tego typu otwarte badanie pojawia się w pierwszym rozdziale biblijnej Księgi Daniela!), ale to właśnie my po raz pierwszy udowodniliśmy, że tak zwane megadawki niektórych witamin wykazały działanie lecznicze w przeciwieństwie do zwykłych dawek tych samych związków”. Dziś leczenie depresji czy innych schorzeń psychicznych megadawkami niacyny jest powszechnie stosowaną metodą przez wielu medyków. Tak leczy na przykład szwedzki lekarz dr Bo H. Jonsson, psychiatra z 30-letnią praktyką i autor wielu książek. Najczęściej używa takich substancji odżywczych jak witamina C, witaminy z grupy B (szczególnie niacyna), witamina D, niektóre minerały jak magnez czy cynk. Jednym z pierwszych pacjentów, u których dr Jonsson zastosował terapię witaminową, był mężczyzna przyjmujący konwencjonalne leki psychiatryczne przez wiele dekad. Została mu podana m.in. niacyna aż do dawki 3 g dziennie. Pacjent mógł po sześciu miesiącach odstawić przyjmowane benzodiazepiny i lekarstwa nasenne. Dr Kelly Brogan, psychiatra z Nowego Jorku, która leczy pacjentów, używając głównie substancji odżywczych, zanim włączy indywidualnie dobraną suplementację, aplikuje pacjentom miesięczną bezcukrową dietę opartą na świeżych i organicznych całościowych pokarmach. Okazuje się bardzo często, że już sama zmiana diety i wykluczenie z niej cukru daje u niektórych pacjentów spektakularne efekty zdrowotne.

Inny pionier medycyny żywienia i dwukrotny noblista dr Linus Pauling obliczył, że współczynnik zapadania na choroby i związana z nimi śmiertelność mogą być obniżone nawet o 25 proc., jeśli tylko każdy z nas przyjmowałby codziennie duże dawki niezbędnych witamin. Wiele osób wykazuje bowiem zwiększone zapotrzebowanie na rozmaite substancje odżywcze z powodu czynników genetycznych, wpływów środowiskowych, chorób lub przyjmowanych leków. Muszą być one dostarczane w postaci suplementów, gdyż dieta nie pokryje zwiększonego zapotrzebowania. Ulubionąwitaminą Linusa Paulinga była witamina C, której wpływ na zdrowie badał przez wiele lat. To też ulubiona witamina dr. Saula, który przypomina, że „stosując megadawki witaminy C, certyfikowany przez komisję zdrowia pulmonolog Frederick Klenner wyleczył ostre zapalenie wątroby w dwa dni, a wirusowe zapalenie płuc w trzy”. W filmie dokumentalnym pt. The Vitamin Movie Saul przyznaje, że wychował swoje dzieci bez użycia antybiotyków: „Ani jednego razu, ani jednej dawki. Aż do czasu, gdy poszły na studia i wyszły z domu, nie dostały żadnego antybiotyku”. Kiedy łapały infekcje, dostawały megadawkiwitaminy Cdziałającej antywirusowo, antybiotycznie, antyhistaminowo, antygorączkowo i antytoksycznie.Dzisiaj jego dzieci robią to samo w stosunku do swoich dzieci.„Gdybym miał wyrazić jedno życzenie – mówi Saul – to takie: aby każdy codziennie dostarczał sobie te 4000-5000 mg witaminy C, dzięki czemu większość osób mogłaby poczuć się zdecydowanie lepiej, jak również żyć dłużej”.

Dr Andrew Saul zebrał i opisał informacje pochodzące od lekarzy, którzy stosowali terapie witaminowe w swojej praktyce klinicznej przez 20, 30, 40, a nawet 50 lat. „Wspieram się na barkach gigantów” – wyznaje, wymieniając takie nazwiska jak: William J. McCormick, Roger J. Williams, Claus W. Jungenblut, RuthFlinnHarrell, bracia Shute, Frederick R. Klenner, Linus Pauling, Abram Hoffer, Robert F. Cathcartczy Hugh Riordan. Podkreśla, że książka Wylecz się sam to rezultat jego ponad 35-letniej pracy jako autora tekstów medycznych i pedagoga w dziedzinie naturoterapii.

Zanim dr Saul przechodzi do podania konkretnych protokołów naturalnego uzdrawiania, opisuje kilkanaście zasad naturalnej terapii, z których kilka warto przytoczyć.  Zasada 4: Podstawą przywracania zdrowia powinno być dobre odżywianie, a nie leczenie farmakologiczne. Zasada 8: Ilość suplementów diety potrzebnych do wyleczenia choroby określa poziom witaminowego niedoboru pacjenta. Zamiast o megadawkach witamin możemy więc mówić o meganiedoborach składników odżywczych. Zasada 13: Witaminy mogą działać jak leki, jednak leki nigdy nie działają jak witaminy. Zasada 19: Właściwa wiedza na temat zdrowia nie przeterminuje się ani za 10, ani za 100 lat. „Nowy”  nie oznacza automatycznie lepszy lub bardziej dokładny, a „stare” badania są często bardziej wiarygodne. To, co prawdziwe i skuteczne, nigdy nie staje się nieaktualne. Posty, dieta wegetariańska i jej warianty, stosowanie suplementów diety oraz inne niefarmaceutyczne metody przetrwały próbę czasu, podobnie jak teoria Einsteina czy Karta Praw.

 RAMKA:

Według noblisty dr. Linusa Paulinga współczynnik zapadania na choroby i związana z nimi śmiertelność mogą być obniżone o 25 proc., gdyby codziennie przyjmowaćduże dawki witamin. Wielu ma bowiem zwiększone zapotrzebowanie nasubstancje odżywcze z powodu czynników genetycznych, wpływów środowiskowych, chorób lub przyjmowanych leków, dlatego dieta nie może tego pokryć

Katarzyna Lewkowicz-Siejka