czwartek, 12 Grudzień, 2019
Strona główna Aktualności Szabat, czyli kopalnia skarbów

Szabat, czyli kopalnia skarbów

W akcie stworzenia świata siódmy dzień — sobota — stanowi wyjątkową przestrzeń. Nie jest to przestrzeń materialna, a raczej społeczna. Nie jest wypełniona rzeczami materialnymi, jak w przypadku sześciu innych dni, ale błogosławieństwem społeczności w Bożej obecności.

Szabat został dany w Edenie wszystkim ludziom, a nie tylko Żydom. Jednak zatrzymajmy się na chwilę, żeby wziąć pod uwagę kontekst, w którym został on dany.

W pierwszym i drugim rozdziale Księgi Rodzaju widzimy, że Bóg podczas stwarzania postępuje według rozmyślnego artystycznego wzoru: kształtuje materialne przestrzenie, a następnie wypełnia je życiem. Przez pierwsze trzy dni Stworzyciel kształtuje przestrzenie, dzieląc materialne składniki stworzenia. W ciągu kolejnych trzech dni wypełnia je istotami żyjącymi.

Pierwszego dnia Bóg ukształtował niebiosa i ziemię oraz oddzielił światłość od ciemności, a czwartego dnia wypełnił tę przestrzeń słońcem, księżycem i gwiazdami. Drugiego dnia ukształtował akweny wodne i niebo, a piątego dnia wypełnił je rybami i ptactwem. Trzeciego dnia Bóg ukształtował przestrzeń suchego lądu, a szóstego dnia wypełnił ziemię zwierzętami i ludźmi. Następnie obserwujemy punkt kulminacyjny całego procesu: Bóg stwarza szabat i wypełnia go samym sobą. Siódmy dzień stanowi wyjątkową przestrzeń, ponieważ nie jest to przestrzeń materialna, a raczej społeczna — nie jest wypełniona rzeczami materialnymi, ale błogosławieństwem społeczności w Bożej obecności. „Tak zostały ukończone niebo i ziemia oraz cały ich zastęp. I ukończył Bóg w siódmym dniu dzieło swoje, które uczynił, i odpoczął dnia siódmego od wszelkiego dzieła, które uczynił. I pobłogosławił Bóg dzień siódmy, i poświęcił go, bo w nim odpoczął od wszelkiego dzieła swego, którego Bóg dokonał w stworzeniu”1.

Stworzeni do odpoczynku

Nie znajdujemy tutaj opisu odpoczynku od fizycznego wycieńczenia, w którym konieczny jest sen, ale odpoczynek w znaczeniu satysfakcji, w którym konieczne jest odczuwanie przyjemności. Bóg nie jest zmęczony, ale szczęśliwy, zadowolony i spełniony. Przez cały tydzień dawał, dawał i jeszcze raz dawał; wylewał swoją energię, aby tworzyć. Teraz zakończył swoje dzieło i czerpie przyjemność z przyjmowania odwzajemnionej miłości swojego stworzenia. Na tym właśnie polega Jego plan dla nas – żebyśmy byli „błogosławieni” najpierw przez przyjęcie Go z punktu widzenia odpoczynku, a następnie abyśmy zaangażowali się w ukierunkowanie naszej energii z powrotem do Niego, a także do siebie nawzajem.

Bóg „uświęcił” siódmy dzień. Słowo to oznacza wyjątkowy lub wyraźny. Bóg dał nam szabat jako wyjątkową cząstkę czasu dla naszej przyjemności społeczności z Nim, jako stałą, powtarzającą się pamiątkę tego, że istota naszego związku z Nim opiera się na wzajemnej miłości.

Ale to nie wszystko. Ta historia jest jeszcze piękniejsza. Zwróć uwagę na to, że ludzie zostali stworzeni w drugiej części szóstego dnia, gdy Boże „dzieło” stworzenia zostało już „ukończone”. W związku z tym nie mieli udziału w dziele stwarzania, nie byli też świadkami tego, jak Bóg stwarzał. Wyobraźcie sobie tę scenę. Adam budzi się do życia, dosłownie kilka centymetrów od twarzy swojego Stwórcy. Nawiązują kontakt wzrokowy. Cóż za wspaniała chwila! Adam nie widział Boga w trakcie stwarzania, ale znajduje w sobie pewność i zaufanie, a także rozkoszny odpoczynek w Tym, który do niego mówi. Wiara stanowi część jego natury. Wyczuwa, że jest kochany, a Boża miłość wzbudza zaufanie w jego sercu. Następnie Bóg stwarza Ewę. Nie robi tego jednak na jego oczach. Nie. Usypia go, a potem stwarza kobietę. Podobnie jak Adam budzi się ona do życia w wierze; Adam również po raz drugi otwiera oczy, aby uwierzyć słowu swojego Stwórcy, że stojąca przed nim najpiękniejsza ze wszystkich istot została stworzona mocą Bożą. Tam właśnie stali – mężczyzna i kobieta — w pięknym ogrodzie, w którym przyjmowali przez wiarę jako bezpłatny dar wszystko, co ich otaczało. Uświadomcie sobie, że szabat był pierwszym pełnym dniem ich życia. Najpierw odpoczęli, rozmyślając nad całkowitą zależnością od swojego Stwórcy, a następnie, napełnieni Jego miłością, w pierwszym dniu tygodnia (w niedzielę) przystąpili do opieki nad ogrodem.

Historia stworzenia stawiająca Adama i Ewę w roli odbiorców ukończonego dzieła przekazuje potężne przesłanie: jako ludzie jesteśmy stworzeniami odpoczynku bardziej niż stworzeniami pracy. Mentalnie, emocjonalnie i społecznie jesteśmy zaprojektowani do odbierania od Boga, zanim będziemy zdolni dawać Bogu i innym. „Miłujmy więc, gdyż On nas przedtem umiłował”2. Na tym polega istota relacji pomiędzy Stwórcą i stworzeniem.

Stwórczo-zbawcze continuum

Szabat jest zatem po pierwsze pamiątką ukończonego przez Boga dzieła stworzenia, przypominającą nam o naszym miejscu w stworzeniu jako ufających odbiorców Jego miłości. Ale szabat stanowi również pamiątkę odkupienia. Dlaczego szabat ma przypominać nam o tych dwóch wydarzeniach? Bo zarówno stworzenie, jak i odkupienie zostało dokonane jedynie dzięki stwórczej mocy Boga. W rzeczywistości zbawienie jest Bożym aktem stworzenia na nowo.

(…) W świadomości, że moje zbawienie jest Jego dziełem, a nie moim, znajdujemy poczucie bezpieczeństwa. Właśnie taki odpoczynek oferuje Jezus. Jego łaska pobudza mnie, ożywia i motywuje czystą i potężną miłością jako jedyną prawdziwą podstawą posłuszeństwa. Od środka napędzają mnie niewymuszone rytmy miłości. Nagle szabat nabiera większego sensu niż kiedykolwiek wcześniej. Teologicznego sensu, oczywiście. Ale również emocjonalnego. A także społecznego.

Ty Gibson

 

1 Rdz 2,1-3. 2 1 J 4,19.

 

Skrót artykułu. Całość dostępna w elektronicznej wersji do nabycia tu: www.sklep.znakiczasu.pl lub w wersji papierowej w dużych salonach Empik.

 

Poprzedni artykułBardzo mały post
Następny artykułW kleszczach boreliozy
- Najnowsze wydanie -

Najnowsze artykuły

Co odbiera sen naszym dzieciom?

Spokojny i wystarczająco długi sen jest dla dziecka bardzo ważny. Ma wpływ na wiele skomplikowanych procesów zachodzących w organizmie. Jeśli dziecko ma problem...

Największy superbohater

Kina pełne są filmów o superbohaterach rozmaitej maści, płci czy kształtu. I choć różnią się oni od siebie, to ich geneza jest bardzo podobna. Widzowie...

Dieta roślinna — moda czy zdrowy rozsądek?

To, co zjadamy, to zestaw skutecznych bądź nieskutecznych środków farmakologicznych. To oznacza, że możemy wykorzystać moc jedzenia w celach leczniczych oraz ochronnych.

Czuły Ojciec czy surowy Sędzia?

Nasze wyobrażenie o charakterze Bożym jest kluczowe dla naszej egzystencji. Bardzo mocno wpływa na relacje z innymi ludźmi i ostatecznie decyduje o tym, jak odnosimy się do samych siebie. Posłuchajmy Tommy’ego. Nie...
- Polecamy -