Cuda — prawda czy fałsz? (ZC 08/2015)

Wyobraź sobie, że jesteś jedną z setek osób, które przyszły usłyszeć Słowo Boże. Wtem podczas kazania ewangelista woła cię po imieniu: „Hej, wiem, że jesteś tu dziś, Janie Kowalski!”. Zachodzisz w głowę: Skąd on to wiedział? I wtedy podaje na głos twój adres. Co więcej, wie, na co chorujesz. Mówi, że objawił mu te fakty Duch Pański, po czym wzywa cię do wyjścia do przodu, aby móc się o ciebie pomodlić. Czy to cud? Czytaj więcej »

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Nieprzypadkowa zbieżność (ZC 08/2015)

Święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny oraz Święto Wojska Polskiego łączy ta sama data — 15 sierpnia. Przypadek? Czytaj więcej »

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Księgarnia internetowa

Znaki Czasu & Nowe Spojrzenia

Książki o tematyce zdrowotnej i duchowej służące ogólnemu rozwojowi. Ciekawa literatura dla każdego.
Przejdź do księgarni internetowej »

Polecamy

next
prev

Znaki i fakty

  • W marcu 2005 roku w Belgradzie, stolicy Serbii, na ścianie adwentystycznego seminarium duchownego pojawił się napis: „Śmierć adwentystom!”. Serbia to nie Korea Północna, w której nie ma żadnej wolności religijnej, a mimo to tylko w 2004 roku odnotowano tam ponad 100 incydentów wymierzonych przeciwko mniejszościom religijnym. Czytaj więcej »

     

W poprzednich numerach

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
Poprzedni Następny

Stara, ale jara (ZC 06-07/2015)

Książki nawet najmądrzejszych autorów szybko się dezaktualizują. Z jedną Księgą jest inaczej.  Lata temu, gdy wyprowadziłem się z domu i rozpoczynałem samodzielne życie, bardzo potrzebowałem dobrych rad. W moje ręce wpadło Pismo Święte, które okazało się kopalnią takich dobrych rad, aktualnych do dziś. Szczególnie przemówiła do mnie Księga Przypowieści. Przekonała...

Czytaj więcej »

Wierzyć jak Polak (ZC 05/2015)

Siedmiu na dziesięciu Polaków ze względów religijnych nie zjadło w Wielki Piątek mięsa. Wnioskować można, że jesteśmy bardzo religijnym narodem. 

Czytaj więcej »

Priorytet (do)wolności słowa (ZC 05/2015)

Lutowy krwawy zamach na paryską siedzibę redakcji satyrycznego pisma „Charlie Hebdo” spowodował przelanie się przez całą Europę fali dyskusji o granicach wolności słowa.  

Czytaj więcej »

Czy Bóg należy do jakiejś partii? (ZC 05/2015)

Amerykańscy politycy wszelkiej maści — republikanie czy demokraci — mają brzydki zwyczaj: powiedzą niemal wszystko, żeby tylko wygrać wybory. Przypominają pod tym względem sprzedawców. Skoro ładne dziewczyny przykuwają uwagę mężczyzn, producenci samochodów umieszczają je w reklamach. 

Czytaj więcej »

Róbta, co chceta, ale uważajta, co robita! (ZC 04/2015)

Co roku 7 kwietnia obchodzimy Światowy Dzień Zdrowia, którego celem jest zwrócenie uwagi na najbardziej palące problemy zdrowotne społeczeństw. Tematem przewodnim tegorocznych obchodów jest bezpieczeństwo żywności.

Czytaj więcej »

Na skrzydłach wiary (ZC 04/2015)

Cuda zdarzają się także dziś. Zdaniem lekarzy mały Staś nie powinien żyć. Przerwane opony mózgowe, roztrzaskana czaszka.

Czytaj więcej »

Dysproporcje w porcjach (ZC 03/2015)

„Nie chcę niczego skazanym odbierać — mówi pastor Mariusz Maikowski w okładkowym wywiadzie pt. Więźniowie ważniejsi niż pacjenci? — Chcę jedynie, by zwykli ludzie mieli lepsze warunki w szpitalach”. 

Czytaj więcej »

Kocham pizzę, czyli eros kontra agape (ZC 02/2015)

Jeśli jest jakieś pojęcie, które znaczy więcej niż wszystkie inne, a jednak stało się tak wyświechtane, że jest już prawie nie do rozpoznania, to jest to „miłość” i „kochać”. To najbardziej nadużywane i źle rozumiane słowa w języku.  

Czytaj więcej »

Pamiętaj, żebyś dzień (nie) święty świecił (ZC 02/2015)

„Przynajmniej jeden dzień w tygodniu poświęć Bogu, sobie i bliźniemu; wypocznij fizycznie, intelektualnie, duchowo” — wzywają sygnatariusze podpisanego 20 stycznia „Apelu Kościołów w Polsce o poszanowanie i świętowanie niedzieli”. Tylko czy na pewno im i Bogu chodzi o ten sam dzień? 

Czytaj więcej »

Nie taki święty (ZC 02/2015)

Zacznę od problemu, który nie jest ani głównym, ani nawet pobocznym tematem tego numeru — od otaczającej nas zewsząd wulgarności. W artykule pt. Niech cię...! pojawia się ciekawa historia. 

Czytaj więcej »

Jak żyć adwentem? (ZC 12/2014)

Może nigdy nie czekaliście z praniem, aż skończą się wam wszystkie czyste koszule. Może nigdy nie musieliście jeść fast fooda w drodze do pracy, bo rano zaspaliście. Ale jeżeli jesteście w większości, to wiecie, co znaczy odkładać coś na ostatnią chwilę, a potem zwijać się jak w ukropie, żeby zdążyć. 

Czytaj więcej »

Rodzina, ach rodzina (ZC 12/2014)

W grudniu Sejm będzie debatował nad ustawą o Karcie Dużej Rodziny. Ma być ona efektem porozumienia ponad podziałami na rzecz polityki prorodzinnej. 

Czytaj więcej »

Przeżycia z pogranicza śmierci (ZC 11/2014)

Kilka tygodni wcześniej, leżąc w łóżku, poczuł w palcach u nóg mrówki, które rozbiegły się po całym ciele i zeszły w głowie, powodując głośne, nieprzyjemne dzwonienie. Joe miał wrażenie, że spada przez szary, mglisty tunel.

Czytaj więcej »

Etyka, etyka (ZC 11/2014)

Nie, to nie będzie artykuł o zmianie rozporządzenia umożliwiającej — wreszcie — nauczenie w szkole etyki, choćby jednego ucznia, ale o znanym profesorze etyki i jego ostatnich propozycjach rozpoczęcia dyskusji o dopuszczalności kazirodztwa. 

Czytaj więcej »

Niespodziewane śmierci i cud (ZC 11/2014)

Miniony październik to nie był w Polsce miesiąc dobrych wieści. Zaczął się śmiercią aktorki Anny Przybylskiej. Zdecydowanie przedwczesną, przynajmniej z ludzkiego punktu wiedzenia. Zabrał ją rak trzustki, jeden z najgroźniejszych. 

Czytaj więcej »

Miłość ci wszystko wybaczy (ZC 10/2014)

Każdy kiedyś doznał lub dozna od kogoś przykrości albo został lub zostanie skrzywdzony. To tak nieuchronne jak śmierć i podatki. Jak sobie poradzić z poczuciem niezawinionej niczym krzywdy? Wyjściem jest wybaczenie. 

Czytaj więcej »

Czy grozi nam wojna? (ZC 09/2014)

Kiedy w 2011 roku podczas debaty w Brukseli o przyszłości Unii Europejskiej ówczesny minister finansów Jacek Rostowski mówił o groźbie wielkiej wojny, w Polsce niemal wszyscy go wyśmiali, uznając to za czarnowidztwo. Dziś już nikomu nie jest do śmiechu. 

Czytaj więcej »

Superekspres (ZC 07-08/2014)

Gdyby istniała linia kolejowa z Ziemi na Słońce i gdybyśmy na tej linii skorzystali z pociągu pośpiesznego jadącego z prędkością 100 km/h, to przy nieprzerwanej jeździe na naszą macierzystą gwiazdę dotarlibyśmy po 174 latach. 

Czytaj więcej »

Ostatnie chwile generała (ZC 06/2014)

Przyjęcie przez umierającego generała sakramentów to problem dla dwóch grup ludzi, tylko jedna z nich jeszcze o tym nie wie. 

Czytaj więcej »

Wszystkie dzieci są nasze (ZC 06/2014)

Medialne „autorytety” usprawiedliwiają pedofilów, określając potem swoje wypowiedzi mianem lapsusów językowych, czy relatywizują przestępczą działalność pewnej „opiekunki” w habicie z uwagi na jej „zaawansowany” wiek. Czy jako społeczeństwo zdajemy egzamin z obrony najsłabszych? Czy państwo ze swoimi strukturami dobrze służy tej sprawie? 

Czytaj więcej »

Akcja i reakcja (ZC 05/2014)

Czyli o tym, co łączy siostry boromeuszki z Zabrza z „Kościołem” Latającego Potwora Spaghetti. 

Czytaj więcej »

Święty, czyli kto? (ZC 04/2014)

Świętość to nie przywilej nielicznych pośmiertnie wyróżnionych, ale cel życia każdego wyznawcy Chrystusa — realny do osiągnięcia i konieczny do zbawienia. 

Czytaj więcej »

Wypełniające się proroctwa (ZC 04/2014)

Protestanci przestają protestować. „Protest się skończył” — woła anglikański biskup. „Po co nam dalej Kościół protestancki?” — pyta i wzywa do powrotu na łono katolicyzmu. 

Czytaj więcej »

Po nas choćby potop (ZC 03/2014)

Mamy „Tęczę”. Mamy arkę. Aż strach pytać, czego nam brakuje, żeby układanka była pełna. Polska ma swoją arkę. I nie jest to żadna metafora do jakiejkolwiek partii politycznej, która miałaby nasz kraj przeprowadzić przez wzburzone wody ogólnoświatowego kryzysu. 

Czytaj więcej »

Marcowo o kobietach (ZC 03/2014)

No i mamy marzec. A jak marzec to tradycyjnie na myśl przychodzi — przynajmniej tym nieco wcześniej urodzonym — ósmy dzień tego miesiąca, czyli tzw. Dzień Kobiet. 

Czytaj więcej »

Dziwny świat sejmowej kruchty (ZC 02/2014)

Wysoka Izbo, proszę uprzejmie, gdy kiedykolwiek będziesz się wypowiadała za cały Naród, czyń to w taki sposób, aby nikt nie czuł się wykluczony z tej wspólnej i drogiej nam wszystkim zbiorowości, której walorem jest właśnie to, że ma różne tożsamości.

Czytaj więcej »

Jak nic stało się czymś? (ZC 02/2014)

Ze smutkiem stwierdzam, że wybierając w grudniu tytuł okładkowy i temat przewodni numeru styczniowego „Znaków Czasu” — Jak pić, to do dna — wstrzeliliśmy się w dziesiątkę. Normalnie by nas to cieszyło — że wybraliśmy z wyprzedzeniem temat, o którym zaraz potem mówiła cała Polska.

Czytaj więcej »

Jeśli jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle? …

Nasi gimnazjaliści podobno są prawie najlepsi na świecie. Polski alkohol też. Podobno nawet ułatwia trawienie i zapobiega chorobom serca.  

Czytaj więcej »